Ostatnio natrafiłam na przepis tych o to babeczek, a że wszystkim w mojej rodzinie on bardzo zasmakował, postanowiłam wrzucić go tutaj.
Przepis------> http://ervegan.com/2015/10/pelnoziarniste-muffiny-marchewkowe/
Składniki na około 9 – 10 średnich muffinów:
2 szklanki (około 250g) mąki pszennej pełnoziarnistej
2 – 2½ szklanki marchewki startej na grubych oczkach tarki
¾ szklanki (około 130g) cukru lub ksylitolu (robię pół na pół)
½ szklanki łagodnego oleju (np. słonecznikowy, rzepakowy, ryżowy)
1 szklanka mleka sojowego (najlepiej niesłodzonego)
3 łyżki zmielonego siemienia lnianego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki cynamonu
1½ łyżeczki imbiru
½ łyżeczki gałki muszkatołowej
½ łyżeczki kardamonu
½ łyżeczki soli
szczypta pieprzu
krem: niepełna szklanka orzechów nerkowca, namoczonych we wrzątku na kilka godzin
1 łyżka oleju kokosowego
odrobina ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
syrop klonowy do smaku
sok z około ½ cytryny
woda/mleko roślinne
szczypta soli
Wydrukuj
1. Do dużej miski przesiej mąkę, dodaj sodę oczyszczoną i przyprawy, zamieszaj.
2. W średniej misce wymieszaj olej z cukrem, mlekiem roślinnym i siemieniem lnianym, odstaw na kilka minut. Utarty płyn przelej do dużej miski i dodaj następnie marchew. Wszystko dokładnie wymieszaj do połączenia się składników.
3. Formę na muffiny wyłóż papilotkami i nakładaj do każdego dołka porcję ciasta, około 1½ łyżki. Włóż do wcześniej nagrzanego piekarnika na 180°C i piecz przez około 30 – 40 minut, aż włożony patyczek do ciasta nie będzie mokry. Muffiny są jednak pyszne, gdy są lekko wilgotne w środku, więc trzeba pilnować, by ich nie przesuszyć.
4. W między czasie zmiksuj orzechy nerkowca z sokiem z cytryny, olejem kokosowym, syropem klonowym i odrobiną soli, aż do uzyskania odpowiedniej, kremowej konsystencji za pomocą dodatku wody i mleka roślinnego.
5. Upieczone muffiny ostudź i dopiero wtedy nakładaj schłodzony w lodówce krem, a najlepiej przed samym podaniem. Gotowe! Muffiny są jeszcze lepsze drugiego dnia przechowywane w zamkniętej szafce. Smacznego!